Straty niemieckie kilkunastu zabitych i około 20 rannych.
13 sierpnia oddział Pika starł się w Lubatowej z oddziałem niemieckim.
29 sierpnia do oddziału Iwo dołącza OP-15 Boruty.
31 sierpnia oddział Iwo zlikwidował w Lubatowej 6 osobowy patrol niemiecki.
1 września iwonickie oddziały AK okrążyły i pokonały w walce oddział niemiecko-ukraiński w Lubatowej, zdobywając broń, konie (zrabowane wcześniej mieszkańcom), oraz wozy z żywnością.
9 września po rozpoczęciu dzień wcześniej radzieckiej ofensywy znanej jako "operacja dukielsko-preszowska" do Iwonicza wsi przybywa duży, frontowy oddział niemiecki. Po jednodniowym pobycie wyjeżdża pozostawiając rannych jeńców sowieckich. Jeńcy ci zostają przewiezieni do szpitala partyzanckiego w Sanato. Po wyleczeniu zostali przekazani 20 września dowódcy sowieckiego garnizonu w Iwoniczu-Zdroju.
11 września partyzanci ostrzelali na Żabiej Górze konny patrol Wehrmachtu.
12 września front niemiecko-sowiecki ustala się w Iwoniczu wsi. Do uzdrowiska wkraczają niemieckie oddziały frontowe.
13 września oddział Pika atakuje frontowy oddział niemieckiej artylerii na Górze Winiarskiej. Pik zostaje postrzelony w udo. W odwecie Niemcy spalili willę Niespodzianka.