Od czerwca 2001 r. do czerwca 2002 przebywał w klasztorze benedyktynów Gihindamuyaga w Rwandzie (fundacja belgijskiego opactwa Maredsous) jako mistrz nowicjatu.
Zmarł po kilkuletniej ciężkiej chorobie. Pochowany w kwaterze zakonników na cmentarzu w Tyńcu. mały|Grób o. Adama Kozłowskiego na tynieckim cmentarzu parafialnym
Cytaty „Św. Jan Ewangelista uczy, że najpierw jest znak – rzeczywistość duchowa – a dopiero potem cudowność, która tak porusza naszą sferę zmysłów. Dopiero kiedy człowiek przebudzi się jako istota duchowa, mogą mu być pomocne „cudowności”. Wiem po sobie: naczytam się o cudownych znakach – niemal dotykalnych, a trudności w wierze pozostają. Wiara jest rzeczywistością tak duchową, że ja jako istota duchowo leniwa – wciąż do niej nie dorastam”. (Znak, nr 547, grudzień 2000, Czy wiara potrzebuje cudu? Dyskusja o filmie Agnieszki Holland „Trzeci cud”) „Nie należy szukać mistyki w wielkich, trudno dostępnych okolicznościach i darach nadzwyczajnych. Trzeba zapraszać Boga do misterium dnia codziennego. Im bardziej człowiek czuje się szary, zapomniany, nieważny, tym bardziej Adwent ma go przygotować na nowe Betlejem, na Boże Narodzenie.” (...) „Wielkość Betlejem leży w małości. Dzięki temu w naszym codziennym życiu kryje się mistyka.