W tym czasie 2 bateria wspierała 2 pułk ułanów pod Czyżówką.
Dywizjon wziął też udział w zagonie na Korosteń. 8 października osłaniał 115 pułk ułanów przed atakami brygady baszkirskiej. 12 października dywizjon z składzie 8 BJ ruszył w kierunku Zwiahla. 2 bateria maszerowała w ugrupowaniu 2 pułku ułanów, a za nim dwa działa 3 baterii i 1 bateria. Przy folwarku Krasnogórka pododdziały polskie wpadły w zasadzkę. W walce ciężko ranni zostali: ppłk Buol i kpt. Rozwadowski oraz 7 kanonierów; stracono 16 koni. Dowództwo dywizjonu objął por. Stanisław Żarczewski, który pozbawiony ognia własnej artylerii ruszył do szarży z częścią szwadronu ułanów torując drogę 1 baterii do zajęcia stanowisk. Jeszcze tego samego dnia w nocy w Rudni Baranowickiej zaatakowany został przez sowiecką piechotę 2 pułk ułanów. Ułani cofnęli się, odsłaniając stanowiska dywizjonu. Artylerzyści otworzyli ogień ze wszystkich swych dział i karabinów maszynowych. Sytuacja była wyjątkowo groźna. Noc nie pozwalała odróżnić oddziałów nieprzyjaciela od własnych. Spieszone pułki polskiej jazdy przystąpiły do kontrataku, a dywizjon wspierał je ogniem. Były to ostatnie strzały 8 dywizjonu w tej wojnie.