Działania bojowe i skomplikowana sytuacja polityczna powodowała, że napływ kanonistów odbywał się nieregularnie. Do końca maja wcielono ich zaledwie ok. 300. W lipcu regiment liczył już 1650 bagnetów w trzech batalionach liniowych i batalionie strzeleckim. Nowo wcielani rekruci otrzymywali mundury, których barwa odpowiadała tradycyjnej barwie regimentu. Wykorzystywano też zielone mundury rosyjskie z czerwonymi wypustkami. Karabinów nie wystarczyło nawet na wyposażenie jednostek formowanych w Warszawie, a te co były wymagały gruntownej naprawy. Część rekrutów uzbrojona została w piki i kosy.

Liczebność regimentu w 1792 roku wynosiła 1545 osób, w maju 1794 roku 673, a we wrześniu 2066 żołnierzy. Na uzbrojeniu regiment posiadał 1065 karabinów.

Walki 19 maja regiment przedyslokowany został z koszar gwardii na Żoliborzu do obozu na Solcu. Otrzymał tam zadanie obsadzenia posterunkami dziewięciu dział fortyfikacyjnych na I i II odcinku umocnień Od rogatek czerniakowskich do folwarku świętokrzyskiego. Odcinkiem I dowodził gen. mjr Wojciech Siemieński, a II – wicebrygadier Michał Piotrowski. Oba odcinki bronione były przez dwanaście baterii z 28 działami, a znajdujący się na ich zapleczu 15 regiment miał je obsadzić w momencie zagrożenia.