Jak informuje raport z 11 września 1920, została zamordowana w okrutny sposób. Po późniejszym zajęciu Hrubieszowa i okolic przez wojska polskie i wskazaniu miejsca jej pochówku przez lokalną ludność, z rozkazu dowódcy 35 pułku piechoty zwłoki zostały ekshumowane i sporządzono dokumentację. Oględziny wykazały okaleczenie ciała. Zwłoki Grodzińskiej zidentyfikowała jej kuzynka Janina, która spostrzegła monogram na strzępie fartucha.
Teresa Grodzińska została pochowana w Chełmie. Następnie odbył się jej oficjalny pogrzeb, zorganizowany z honorami wojskowymi, 18 września 1920 w Radomiu. W pogrzebie wzięła udział niemal cała ludność miasta, ziemianie z okolic i chłopi z Jaszowic. Spoczywa na Cmentarzu Rzymskokatolickim w Radomiu przy ulicy Bolesława Limanowskiego.
Do 1932 roku, prawdopodobnie z uwagi na zły stan zdrowia Bronisławy Arkuszewskiej, ukrywano prawdziwe okoliczności śmierci Teresy Grodzińskiej. Przez pierwsze lata podawano, że Grodzińska broniła się samotnie przed bolszewikami, a zginęła od postrzału podczas próby ucieczki. Po 10 sierpnia 1932 roku rodzina Teresy Grodzińskiej przekazała Melchiorowi Wańkowiczowi rzeczywisty opis okoliczności śmierci Grodzińskiej.