Pomysł powstania nagrobka powstał jeszcze w okresie pobytu Stwosza w Krakowie, gdzie artysta sporządził projekt (tzn. scenę główną). Wzorował się na formie, jaką stosował rzeźbiąc kwatery zamkniętego Ołtarza Mariackiego. Licznie zgromadzone przedmioty w pracowni, luźno ze sobą zintegrowane formy architektoniczne, wreszcie żywe poruszenie uczonego i dynamiczne zwiewne szaty to cechy charakterystyczne dla twórczości Stwosza. Natomiast sam motyw pracowni uczonego, który będzie wielokrotnie powtarzany zgodnie z humanistyczną ideą, w północnoeuropejskim malarstwie, ma swoją genezę, przede wszystkim w przedstawieniach św. Hieronima, ale motyw ten jest także znany w sztuce świeckiej – np. w przedstawieniu Petrarki. Tak więc korzenie tego typu ikonograficznego można odnaleźć tak w Italii, jak w północnej Europie.

Wydaje się, iż w tym dziele Stwosz chciał połączyć średniowieczną tradycję uczonego w pracowni z humanistycznym ideałem pracy umysłowej, co w dziejach sztuki wydaje się być bezprecedensowe – trudno jest znaleźć krąg artystyczny lansujący taką myśl, wreszcie bliskie dla krakowskiego epitafium przykłady.

Natomiast realizacja dzieła przypadła na okres pobytu Stwosza w Norymberdze.