Obie te termogenezy są generowane przez kwiaty męskie i wydają się mieć związek z mechanizmem otwierania się kwiatostanu. Trzeci wzrost temperatury ma miejsce wieczorem po otwarciu pochwy kwiatostanu i jest generowany przez wyrostek kolby. Mechanizm ten ma na celu zwiększenie ulatniania się lotnych związków zapachowych i przyciągnięcie owadów zapylających. Owady wpadają lub wchodzą do dolnej komory kwiatostanu, gdzie zostają uwięzione przez system nitkowatych prątniczek, który działa zarówno jako bariera fizyczna, jak i kurtyna zaciemniająca ujście. Również lepkość nabrzmiałych ścian komory zapobiega ucieczce owadów, szczególnie w przypadku zapylanych przez ciężkie chrząszcze A. creticum i A. idaeum, które nie posiadają nitkowatych prątniczek. W tym okresie zalążnie słupków są receptywne i wydzielają lepką, nektaropodobną substancję, tak więc w przypadku obecności pyłku innych roślin na uwięzionych owadach, kwiaty żeńskie zostają zapylone. Warunki panujące w komorze kwiatostanu umożliwiają insektom przetrwanie do następnego dnia. Ściany komory pokryte są szparkami, które umożliwiają wymianę tlenową między wnętrzem komory a środowiskiem, panuje tam również relatywnie wysoka wilgotność. Prawdopodobnie owady żerują też na substancji wydzielanej przez kwiaty żeńskie.