Po krótkiej naradzie Irlandczycy przygotowali starannie zasadzkę w rejonie Curlew Mountains, gdzie oczekiwali nadejścia Anglików z rejonu Athlone. O’Donnel nakazał tu zablokowanie drogi zwalonymi drzewami. Po otrzymaniu wiadomości, o nadejściu Anglików do Boyle, O’Donnell ustawił swoje siły. Muszkieterzy, łucznicy oraz żołnierze uzbrojeni we włócznie zajęli stanowiska w lesie wzdłuż głównej drogi. Główne siły piechoty, uzbrojone w topory i piki schowały się w zakolu drogi, w miejscu niewidocznym dla maszerującego przeciwnika.
Bitwa Dnia 15 sierpnia siły Clifforda podeszły do Curlew Mountains. Armia była źle wyposażona, wygłodzona i przemęczona marszem. Dodatkowo uciążliwy upał utrudniał dalszy pochód. Jednak Clifford otrzymał fałszywe informacje, że w pobliskim wąwozie nie ma przeciwnika i dlatego zdecydował się go przekroczyć.
W pewnej chwili angielskie oddziały dostały się pod ostrzał przeciwnika, gdy tylko zbliżyły się do barykad w okolicy Ballinafad. Irlandczycy wycofali się jednak szybko wciągając Anglików w pułapkę. Kamienista droga (o szerokości 2,5 m) otoczona była a z obu stron moczarami. Im dalej Anglicy posuwali się naprzód, tym gwałtowniejszy był ostrzał z lasu. Wielu Anglików wpadło w panikę i uciekło.