W przypadku Izby Reprezentantów postanowiono, że liczba reprezentantów będzie proporcjonalna do liczby mieszkańców (wolnych, wyłączając niepodlegających opodatkowaniu Indian, oraz po dodaniu trzech piątych pozostałych mieszkańców stanów, jak eufemistycznie określono niewolników). Obliczanie to miało odbyć się podczas spisów powszechnych odbywanych co dziesięć lat. Postanowiono również, że reprezentantów nie może być więcej niż jeden na trzydzieści tysięcy mieszkańców, oraz że każdy stan ma prawo do co najmniej jednego reprezentanta.
Do czasu pierwszego spisu (który miał się odbyć w ciągu trzech lat od pierwszej sesji Kongresu) to Konstytucja określała ilu reprezentantów przypada poszczególnym stanom (od dziesięciu dla Wirginii do jednego dla Rhode Island i Delaware; łącznie 65).
Wraz z przyłączaniem kolejnych stanów liczba ludności i zarazem reprezentantów rosła i już w 1830 roku wynosiła aż 240 (niespełna czterokrotny wzrost w przeciągu czterdziestu lat). Stałą liczbę 435 reprezentantów (choć niepotwierdzoną konstytucyjnie) ustalono po spisie z 1920. Fakt stałej liczby foteli w Izbie sprawił, że po każdym spisie przyznanie większej liczby mandatów jednemu stanowi, oznacza zmniejszenie liczby mandatów innemu stanowi.