Został dowódcą uformowanego szwadronu zwiadowców konnych XI dzielnicy Paryża. 1 maja 1871 r. awansowano Świdzińskiego do stopnia podpułkownika. 13 maja podał się do dymisji, gdyż żołnierze oraz oficerowie jego oddziału przeszli pod zwierzchnictwo gen. Bergereta. Wtedy prawdopodobnie w wyniku nieporozumienia został on zaaresztowany, ale zainterweniował sam gen. J. Dąbrowski, który uznał sankcję aresztu za bezzasadną. Potem Świdziński stale towarzyszył Dąbrowskiemu i był przy generale w dniu 23 maja, w chwili, gdy ten został raniony śmiertelnie na barykadzie przy ul. Myrha w dzielnicy Montmartre. Po upadku Komuny Świdziński uciekł do Londynu, gdzie utrzymywał kontakty z I Międzynarodówką i korzystał z pomocy Karola MarksaK. Wyczańska, op. cit., s. 311.. Kiedy wyjeżdżał do Galicji, otrzymał od Marksa środki pieniężne, prawdopodobnie przeznaczone na cele propagandowe. Po powrocie do kraju Świdziński przez pewien okres pracował przy budowie linii kolejowej w zaborze austriackim. Zamieszkał w Krakowie, gdzie podjął pracę w redakcji pisma „Na dziś” (w tym piśmie ukazał się jego znany wiersz, pozytywistyczny Naprzód pracą). Zmarł 6 lat po powrocie do Polski - 4 czerwca 1877 r. w Stanisławowie. W 1878 r.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Karol Świdziński · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.