Metoda ta jest jednakże problematyczna ze względu na dużo gorsze własności mechaniczne powstałego materiału.

Jeszcze inna, niedawno zaproponowana metoda jest podobna do tradycyjnej syntezy z zastosowaniem metakaolinu, roztworu krzemianu i wodorotlenku, dodatkowo używana jest jednak krzemionka koloidalna. Pozwala to na zredukowanie zużycia pucolany oraz zwiększenie zawartości krzemu w geopolimerze poza maksymalną wartość osiągalną w tradycyjnych metodach preparatywnych.

Do półpłynnych mas powstających po wymieszaniu składników geopolimeru można dodawać różnego rodzaju agregaty i domieszki zmieniające własności fizykochemiczne (jak np. superplastyfikatory), uzyskując w ten sposób całą gamę materiałów kompozytowych – betonów, zapraw murarskich itp.

Ekonomia i ekologia Według różnych szacunków, synteza geopolimerów pochłania 2-3 razy mniej energii, niż cementu portlandzkiego oraz powoduje wydzielenie 4-8 razy mniejszej ilości dwutlenku węgla, podejrzewanego o negatywny wpływ na środowisko (efekt cieplarniany). Biorąc pod uwagę fakt, że przemysł cementowy odpowiedzialny jest obecnie za ok.