Niemiecki historyk Ferdinand Gregorovius pisał

Również inni autorzy uznawali Giovanniego za syna Aleksandra VIG. L. Williams, Papal Genealogy. The Families and Descendants of the Popes, Jefferson 2004, s. 60.. Ludwig von Pastor zwrócił uwagę, że nie było żadnego przepisu zabraniającego papieżowi uznania dziecka. Równie niejasno przedstawia się osoba matki Giovanniego. Giovanni Burcardo, ówczesny papieski mistrz ceremonii, określa ją jako "pewną rzymiankę"M. Bellonci, Lukrecja Borgia, jej życie i czasy, Warszawa 1988, s. 279.. Niektórzy badacze sądzili, że matką Infanta Rzymskiego była jedna z kochanek papieża – Giulia FarneseR. Gervaso, Borgiowie, Warszawa 1988, s. 129.. Inni zwracają uwagę na to, że w chwili narodzin Giovanniego Giulia była żoną Orsina Orsiniego. Nie miała też powodu, by ukrywać fakt ojcostwa papieża – publicznie twierdziła, że Aleksander VI był ojcem jej córki, Laury. Dodatkowo nie zachował się żaden ślad, by w późniejszym czasie interesowała się losem Giovanniego.