Oba rodzaje skali używa się w ten sposób, że odmierza się ciecz do określonej "kreski". Sprzęt pomiarowy musi być wypoziomowany zaś wzrok eksperymentatora musi być na wysokości skali, aby uniknąć błędu paralaksy. Ze względu na to, że swobodna powierzchnia cieczy nigdy nie jest płaska, lecz jest meniskiem, większość skal jest tak wykalibrowana aby odmierzana pojemność występowała w momencie gdy kreska skali tworzy linię styczną z najniższym punktem powierzchni cieczy, czyli gdy cały menisk jest dokładnie "nad kreską". Ze względu na to, że jest to często trudne do oceny, skale są zaopatrywane w tzw. pasek Schellbacha, który dzięki zjawisku załamania światła na granicy cieczy z powietrzem ulega zwężeniu do cienkiej linii, co razem z linią skali tworzy charakterystyczny "krzyżyk".
W biuretach i pipetach automatycznych, zamiast skali narysowanej na powierzchni szkła objętość jest ustalana przy pomocy urządzeń opto-elektronicznych.