Okazało się, że uległa prześwietleniu, ale tylko w miejscach, gdzie stykała się z próbką rudy. Zainteresowany tym zjawiskiem Becquerel przetestował wpływ innych soli o właściwościach fosforescencyjnych na klisze fotograficzne i zauważył, że nie tylko rudy uranu, ale też jego sole powodują to zjawisko, tak więc zjawisko prześwietlania klisz okazało się niezwiązane z samą fosforescencją.

Badania Becquerela dowiodły, że źródłem tego promieniowania nie jest tylko sól uranu, ale też uran metaliczny oraz każdy związek chemiczny, zawierający wystarczającą ilość uranu. Becquerel zbadał naturę tego promieniowania i doszedł do wniosku, że jest to promieniowanie elektromagnetyczne o zbliżonej charakterystyce do promieni X (była to błędna interpretacja). Sugerował istnienie tzw. fosforescencji opóźnionej, występującej po kilku dniach od naświetlania. Wskazał także że intensywność zaczernienia kliszy ma związek z ilością uranu w próbce. Nie dysponował metodą pomiarową by określić moc promieniowania, miał bowiem do dyspozycji tylko klisze fotograficzne. Wówczas promieniowanie emitowane przez uran nazwano promieniowaniem Becquerela.