W efekcie zamiast poprawiać mobilność czynników produkcji i elastyczność struktury, może prowadzić do opóźniania zmian strukturalnych. Zwolennicy doktryn liberalnych podkreślają, iż struktura rynkowa tworzy się w wyniku niezakłóconych procesów rynkowych, a więc o alokacji czynników produkcji powinien decydować sam rynek, nie zaś państwo, które winno się ograniczyć do dbania o właściwe funkcjonowanie mechanizmów konkurencji przesądzających o sprawności gospodarki rynkowej.

Polityka strukturalna dziś W warunkach rozwiniętej gospodarki rynkowej rodzą się nowe relacje między mechanizmem rynkowym, a polityką strukturalną. Decyzje handlowe, produkcyjne i inwestycyjne ponoszą podmioty gospodarcze, natomiast zadaniem władz publicznych jest zapewnienie odpowiedniego klimatu konkurencyjnego, motywującego podmioty gospodarcze do podejmowania inicjatywy i ponoszenia ryzyka gospodarczego oraz podejmowania działań towarzyszących, wspomagających i przyspieszających procesy bieżące i strukturalne. Nie oznacza to jednak, iż znaczenie polityki strukturalnej maleje, zmieniają się jedynie jej charakter i metody. W krajach wysoko rozwiniętych jej istotność wręcz rośnie i wynika z wykształcenia się nowych cech międzynarodowego podziału pracy.