Na początku listopada 2001 przeciwko talibom użyto bomby konwencjonalnej BLU-82 oraz samolotów szturmowych Lockheed AC-130. 2 listopada 2001 defensywa talibska została zniszczona, co umożliwiło wojskom Sojuszu Północnego marsz na Kabul. Podczas gdy zdobywano Mazar-i-Szarif na północy kraju i odcinano drogę do stolicy, ekstremiści z Al-Ka’idy brali odpowiedzialność za ochronę afgańskich miast pod administracją talibską, co ukazało brak stabilności rządu talibów. W czasie kiedy Sojusz Północny zdobywał kontrolę nad kolejnymi miastami, USA czyniło starania na rzecz odnalezienia Usamy ibn Ladina.

Akcja lądowa: Mazar i Szarif thumb|Szlak bojowy amerykańskich sił specjalnych (2001–2002)

thumb|McDonnell Douglas F/A-18 Hornet uczestniczący w bombardowaniach Od 9 listopada 2001 rozpoczęły się działania wokół największego ośrodka miejskiego północnego Afganistanu, tj. Mazar-i Szarif. Atak rozpoczęły bombowce dokonując nalotów dywanowych na pozycje obronne talibów. Ich główne siły skoncentrowane były w rejonie Chesmay-e-Safa ryglując wejście do miasta. O godz. 14. tego dnia siły Sojuszu Północnego zaatakowały miasto od południa i zachodu. Ich celem było opanowania głównych punktów obrony oraz lotniska. Opór talibów był jednak dość mały czego efektem było zdobycie miasta w ciągu 4 godzin od rozpoczęcia szturmu.