Upadek stolicy był końcem rządów talibów w Afganistanie. W czasie kiedy siły Sojuszu Północnego weszły do Kabulu na zachodzie kraju upadł Herat, a w centrum Tirin Kot, co umożliwiło atak na Kandahar, a Pasztuni przejęli Dżalalabad na wschodzie. Rozpoczął się także atak na ostatni bastion na północy Afganistanu – Kunduz.
Tymczasem 13 listopada terroryści z Al-Ka’idy przegrupowali się w kompleksach jaskiń Tora Bora przy granicy z Pakistanem i przygotowywali się na atak USA. W bunkrach i jaskiniach przebywało tam ok. 2 tys. talibów i członków Al-Ka’idy. Bombardowania górskiej twierdzy rozpoczęto 16 listopada 2001.
Atak na Kunduz Oblężenie Kunduzu rozpoczęło się zaraz po zdobyciu Mazar-i Szarif. 16 listopada 2001 wojska pod dowództwem Mohammeda Dauda Dauda, podeszły pod Kunduz, zabezpieczając pobliskie miejscowości i rozpoczynając oblężenie. W czasie kiedy Kunduz był oblegany przez Sojusz Północny, lotnictwo amerykańskie stale bombardowało talibów w mieście, osłabiając ich pozycje. Talibowie poddali miasto 26 listopada 2001.