Pierwszą krew przelała podczas łowów właśnie Atalanta. Uzbrojona w łuk i strzały, zajęła miejsce na lewym skrzydle tyraliery myśliwych. Kiedy nieco się od nich oddaliła, zaatakowały ją dwa centaury, Hylajos i Rajakos, pragnąc ją zgwałcić po kolei. Gdy biegły ku niej, Atalanta zastrzeliła je z łuku. Po tym wydarzeniu polowała już jednak u boku Meleagra.

Dzik wypłoszony ze strumienia zabił dwóch myśliwych, przewrócił trzeciego, a młodego Nestora zapędził na drzewo. Oszczepy wyrzucone przez Jazona i kilku innych myśliwych chybiły celu. W pewnym momencie Telamon, walczący wspólnie z Peleusem, potknął się i gdy przyjaciel pomagał mu wstać, zaatakował ich dzik. Strzała z łuku wypuszczona przez Atalantę zmusiła go jednak do ucieczki.

Wkrótce potem dzik stratował Ankajosa, a Peleus w zamieszaniu zabił Eurytiona. Wreszcie Meleager przebił rzuconą dzidą prawy bok dzika, a gdy zwierzę zaczęło kręcić się w kółko, próbując wyrwać oszczep, dobił go drugą dzidą. Zdjąwszy skórę z dzika, Meleager ofiarował ją Atalancie, twierdząc, że słusznie się jej ona należy, skoro to ona pierwsza zadała zwierzęciu ranę i gdyby inni jej nie przeszkodzili, niechybnie by go zabiła.