Z czasem miasta czeskie, w przeciwieństwie do węgierskich, zdołały umocnić swoją pozycję w sejmie, jednak oba państwa znalazły się w rękach oligarchii magnackich, umiejętnie sterujących uległym królem i wrogo nastawioną głównie do niższych stanów szlachtą.

Wojna chłopska na Węgrzech W 1513 r. papież Leon X ogłosił krucjatę przeciw Turkom, a rok później kanclerz i prymas Węgier w jednej osobie, kard. Tamás Bakócz (sam pochodzenia chłopskiego) zebrał liczną armię chłopską, która miała wyruszyć na Bałkany. Pod naciskiem szlachty węgierskiej, niezadowolonej z odpływu mas pracujących ze wsi krucjatę odwołano, a zawiedzione tłumy chłopów zwróciły się przeciw elitom. Panów okrzyknięto złem, przeciw któremu należy prowadzić krucjatę. Do buntu dołączył się plebs miast oraz mniejszości etniczne, Rumuni, Rusini i Serbowie. Rebelię próbował powstrzymać król Władysław, wydając specjalną odezwę, w której obiecywał wolność tym, którzy się poddają, ale groził śmiercią upartym buntownikom. Początkowo powstańcy odnieśli parę sukcesów, zwłaszcza w Siedmiogrodzie. Decydujące starcie, pod Temeszvárem, przegrali. Słabo zorganizowani i uzbrojeni ulegli przewadze regularnej armii magnackiej pod wodzą wojewody siedmiogrodzkiego, Jana Zapolyi i Stefana Batorego. Po kilku kolejnych, drobnych sukcesach rebelia ostatecznie upadła.