Achajos ze swą armią ruszył w kierunku stolicy państwa, Antiochii. Nie dotarł tam jednak, gdyż jego właśni żołnierze odmówili wojny przeciw legalnemu władcy. Nie mając wyjścia Achajos zawrócił i przygotowywał się do konfrontacji z Antiochem, który tymczasem powrócił już z wyprawy przeciw rebeliantom na wschodzie i zamierzał kontynuować wojnę z Egiptem o Celesyrię. Tym samym zlekceważył Achajosa, odkładając rozprawę z nim na później, być może dowiadując się o jego kłopotach z wojskiem. Ruszając przeciwko Ptolemeuszom, Antioch zabezpieczył sobie tyły przed Achajosem układem z Attalosem I, który podjął kampanię przeciw rebeliantowi. Zapewne Antioch poczynił jakieś obietnice terytorialne władcy Pergamonu (najprawdopodobniej obiecał mu część ziemi, którymi władał Achajos) w zamian za wyświadczoną przysługę. Poza tym Achajos był jednak zbyt słaby, aby realnie zagrozić panowaniu Antiocha, mógł jednak niebezpiecznie destabilizować sytuację na tyłach Seleukidy.