Zgodnie z sugestiami gubernatora, Hornby nie przystąpił do operacji zbrojnych, stale jednak kontrolował poczynania Amerykanów. W międzyczasie siły brytyjskie zostały wzmocnione przez kolejne jednostki operujące na tym akwenie. Wybuch walk powstrzymała postawa dowódcy brytyjskich sił morskich na Pacyfiku, kontradmirała Roberta Baynesa, który odmówił wysadzenia desantu stwierdzając, że byłoby głupotą zaangażować w wojnę dwa wielkie narody z powodu kłótni o jedną świnię (ang. involve two great nations in a war over a squabble about a pig). W międzyczasie jednak postępowała koncentracja floty brytyjskiej. Wkrótce jedną kompanię amerykańską szachowały trzy okręty wyposażone w 70 dział i z 2140 ludźmi na pokładzie. 10 sierpnia Pickett otrzymał posiłki w liczbie 171 piechurów dowodzonych przez pułkownika Silasa Caseya, który od tego momentu przejął dowództwo oddziałów amerykańskich. Do końca sierpnia siły amerykańskie wzrosły do 461 żołnierzy wspomaganych przez 14 dział. Ciągle jednak nie doszło do wybuchu walk.