W latach 1268–1269 wybuchł bunt przeciwko Ziemomysłowi. Przyczyn upatrywano w przyjęciu na dwór w Inowrocławiu i obdarzeniu intratnymi stanowiskami niemieckich rycerzy wywodzących się z dzierżaw Sambora II. Nobilitacja obcych, i to w dodatku nielubianych przez rycerzy-Polaków NiemcówSpołeczeństwo Polski od X do XX wieku, Benedykt Zientara,KiW, rok 1999, s.198, wywołać miała w 1269 zbrojne wystąpienie pod przewodnictwem biskupa kujawskiego Wolimira. Rebelianci wezwali na pomoc znanego „triumfatora Niemców” Bolesława Pobożnego, który zdołał wkrótce zbrojnie opanować kasztelanię radziejowską i kruszwicką oraz gród w Bydgoszczy. Tylko dzięki szybkiemu działaniu Ziemomysła i nadaniu domniemanemu przywódcy opozycji Wolimirowi wielkiego immunitetu pozwoliło tymczasowo zachować władzę. Bardziej prawdopodobna jest jednak hipoteza o buncie grupy możnych związanych z Kujawami, którzy zostali odsunięci od intratnych stanowisk. Konflikt miałby więc podłoże ekonomiczne a nie narodowościowe, a przed klęską uratowała Ziemomysła zbrojna pomoc Sambora II.