Chińskie podanie głosi, że jedwab został odkryty w ogrodzie cesarza Huang Di, żyjącego w latach 2698 – 2598 p.n.e. Według legendy cesarz poprosił swą żonę Xi Lingshi, by sprawdziła, jaki szkodnik niszczy drzewa morwowe. Cesarzowa zauważyła, że są to białe larwy, które przędą błyszczące kokony. Przypadkowo jeden kokon wpadł jej do wrzątku i okazało się, że można wyciągnąć z niego delikatną nić, którą Xi Lingshi zawinęła na szpulkę. W ten sposób, jak głosi legenda, odkryła tajemnicę produkcji jedwabiu.

Chińczycy strzegli tej tajemnicy przez około 2000 lat. Przez ten czas Chiny miały monopol na produkcję jedwabiu, który eksportowały tzw. jedwabnym szlakiem. Każdego, kto zdradziłby tajemnicę jego wyrobu, czekał wyrok śmierci. Według relacji bizantyńskich historyków Teofanesa i Prokopiusza z Cezarei tajemnica jedwabiu została przemycona z Chin do Konstantynopola przez dwóch mnichów dopiero w roku 550. Cesarstwem Wschodniorzymskim (Bizancjum) rządził wówczas Justynian I. Mieszkańcy Bizancjum kupowali chiński jedwab, który był przywożony tzw. jedwabnym szlakiem przez kupców. Wędrowali oni przez kilka miesięcy, pokonując 4800 km i narażali życie, podążając przez terytoria ogarnięte wojną. W Europie jedwab wart był majątek, dlatego władcy Bizancjum zależało na zdobyciu tajemnicy jego produkcji.