Zorganizowane zbójeckie zastępy podzielone były na roty z własną chorągwią, kapelą zaopatrzoną w bębny i kotły; jako uzbrojenie służyły im muszkiety, łuki, spisy i wekiery.

Proceder zbójecki, jaki prowadzili, wspierali co niektórzy lokalni możnowładcy, z którymi tołhaje dzielili się swoimi łupami, w zamian otrzymując pomoc w przypadku kłopotów. Wśród możnych protektorów tego procederu najliczniejszą była szlachta węgierska m.in. rody Drugethów, Aspermontów, Nagytuczych, Peteylich, Rakoczych, Wesselenych i Rekelych, mająca swoje dobra w Użhorodzie, Munkaczu, Trenczynie i Chyrowie. Wśród polskiej szlachty taką samą rolę odegrał Wojciech Pamiętowski, który w swoim dworze organizował napady na ziemi halickiej. Do znanych schronień bieszczadzkiego zbójnictwa należało Wołosate.

Do obrony przed atakami tołhajów szlachta sanocka powołała straż zbrojną tzw. smolaków. Pierwszym, który podjął skuteczną walkę ze zbójnictwem w Bieszczadach był Piotr Bal.

Znani tołhaje Andrzej (Jędrzej) Sawka, ur. 1619 Stebník (Słowacja), zm. 1661 MuszynaJozef Maslej. Bardejovské novosti. 2006 XII.

Przypisy