Kolejne manewry z rzeczywistym użyciem broni jądrowej przeprowadzano na poligonie w Tockoje jeszcze co najmniej kilka razy. Testy oddziaływania broni nuklearnej na żywych ludziach, głównie nieświadomych niebezpieczeństwa żołnierzach i więźniach łagrów, wykonywano także na innych poligonach, między innymi Semipałatyńsku i Nowej Ziemi. Sprawie testowania bomb atomowych na ludziach w ZSRR polski dziennikarz Waldemar Milewicz poświęcił film dokumentalny.
Los żołnierzy W ćwiczeniach wzięły udział 44 tysiące żołnierzy i oficerów. Wszystkim uczestnikom w przededniu ćwiczeń wydano nowe mundury, których po ćwiczeniach nie wymieniono na nowe, dodatkowo żołnierzy nie odkażono i przetrzymywano przez kilka miesięcy w obozie w pobliżu eksplozji. Tuż po ćwiczeniach prawie wszyscy dostali krwawej biegunki, po jakimś czasie dopadały ich choroby popromienne. Każdy z uczestników musiał podpisać zobowiązanie, że przez 25 lat od ćwiczeń nie wyjawi komukolwiek w czym brał udział. Nawet gdy zakaz już minął, żołnierze którzy zgłaszali lekarzom objawy chorobowe i ich przyczyny, byli oskarżani o kłamstwo