Obaj cieszyli się ogromną popularnością: obydwu lud nadał przydomek Nieprzekupnych.
W czerwcu 1791 został przewodniczącym sądu karnego Paryża, w tym samym miesiącu została mu powierzona misja przywiezienia do stolicy Ludwika XVI i Marii Antoniny po ich nieudanej próbie ucieczki z kraju (rodzinę królewską rozpoznano i zatrzymano w Varennes). 13 lipca tego samego roku z trybuny Konstytuanty wzywał do postawienia króla przed sądem za podjętą próbę ucieczki. W sierpniu wypowiadał się za całkowitą wolnością prasy. 30 września, w dniu zamknięcia obrad Konstytuanty, Pétion razem z Robespierre'em otrzymali owację od zgromadzonego ludu paryskiego.
14 listopada 1791 r. został wybrany na mera Paryża, otrzymując 6708 głosów na 10639 oddanych. 20 czerwca 1792 r. jako przedstawiciel władzy miejskiej bezskutecznie próbował zapobiec atakowi sankiulotów na pałac Tuileries i wkroczeniu do apartamentów królewskich. Dzień później wezwał lud do szacunku dla króla i jego miejsca zamieszkania. Na początku sierpnia 1792 r. Pétion miał wystąpił w Legislatywie w imieniu sekcji paryskich, oficjalnie ogłaszając wezwanie do proklamowania republiki. Zanim jednak to nastąpiło, 10 sierpnia 1792 r. uzbrojeni sankiuloci, z inspiracji radykalnych klubów politycznych jakobinów i kordelierów, zajęli szturmem pałac Tuileries i doprowadzili do uwięzienia króla.