Aby zakupić potrzebne do budowy materiały budowlane, prywatnym samochodem odwiedzał Spółdzielnie „Samopomoc Chłopska” na terenie całego kraju, poszukując m.in. cegieł i stali. Zakupił również dom przy ul. Bliznej, który następnie przeznaczony został na mieszkanie dla księży posługujących w parafii Matki Bożej Częstochowskiej.

W okresie stanu wojennego zajmował się działalnością charytatywną, wspierał również działalność NSZZ „Solidarność”. W wigilię świąt Bożego Narodzenia nawoływał parafian do otoczenia opieką pozostających na posterunkach w mieście żołnierzy LWP, osobiście również odwiedzał wojskowe posterunki z opłatkiem.

1 sierpnia 1986 roku zmarł na atak serca w konińskim szpitalu. Został pochowany na cmentarzu rzymskokatolickim w Kole, według relacji w jego pogrzebie brało udział kilka tysięcy ludzi, którzy wypełnili kolską farę i zablokowali pobliskie ulice. W uroczystościach brało udział kilkuset duchownych, a przewodniczył im biskup Czesław Lewandowski.

Upamiętnienie Jego imieniem nazwano rondo niedaleko Kościoła Matki Bożej Częstochowskiej oraz ulicę prowadzącą na kolski dworzec kolejowy. Na polichromii kolskiej fary, na wysokości chóru została namalowana jego podobizna.