Wśród jeńców wziętych przez Armię Czerwoną było dwóch rumuńskich generałów.
Utrzymanie operacji w tajemnicy było niespodziewanie skuteczne; częściowo dzięki radzieckim działaniom odwracającym uwagę, a częściowo przez niemiecki sceptycyzm dotyczący możliwości Armii Czerwonej do przeprowadzenia tak ambitnej operacji. Tajemnicy przestrzegano do tego stopnia, że nie został powiadomiony o niej nawet sztab gen. Wasilija Czujkowa, dowodzącego obroną Stalingradu.
Ponad ćwierć miliona żołnierzy Państw Osi zostało odciętych od źródeł zaopatrzenia akurat w momencie ataku srogiej zimy. Sytuacja Niemców pod Stalingradem była zła. 22 listopada gen. Friedrich Paulus wysłał telegram do Adolfa Hitlera informujący o tym, że 6 Armia została okrążona. Hitler zabronił Paulusowi podejmowania prób wyrwania się z okrążenia.
Feldmarszałek Hermann Göring, dowódca lotnictwa niemieckiego obiecał dostarczać okrążonym wojskom: żywność, broń, amunicję oraz leki drogą powietrzną, w ilości 500 ton dziennie. Głównie z powodu działalności lotnictwa Armii Czerwonej, obietnice te zostały zaniżone do 100 ton dziennie, przyczyniając się do klęski wojsk niemieckich i państw osi.