Oparł swoją kampanię na liberalnej platformie, co miało być alternatywą dla konserwatywnego programu Reagana.

Reagan cieszył się wówczas dużą popularnością, więc demokraci – mimo posiadania pewnych mocnych kart, między innymi istnienia dużego deficytu budżetowego – przegrali wybory. Reagan uzyskał 54 455 472 głosy (co stanowiło 58,77%), natomiast Mondale 37 577 352 (40,56%). Zwycięstwo Reagana wyglądało jeszcze bardziej przytłaczająco w kolegium elektorskim. Urzędujący prezydent wygrał wybory w 49 stanach (na 50) uzyskując 525 głosów, natomiast Mondale uzyskał większość tylko w swojej rodzinnej Minnesocie oraz Dystrykcie Kolumbii, co dało mu zaledwie 13 głosów. Reagan uzyskał zatem największą przewagę w głosowaniu elektorskim w historii USA. (rekord pod względem przewagi w głosowaniu powszechnym należał do Lyndona Johnsona w 1964).

Mimo druzgoczącej przegranej w Kolegium, Mondale uzyskał większy odsetek głosów powszechnych, niż prezydent Bush, kiedy ten starał się w wyborach roku 1992 o reelekcję, chociaż Bush miał znacznie więcej miejsc w kolegium. Stało się tak z uwagi na specyfikę amerykańskiej ordynacji wyborczej.