W opinii Barbary Gizy film „przedstawia codzienność w jej załamaniu ze względu na zaburzenie porządku logicznego, nawet racjonalnego, poprzez przemieszanie rzeczywistości świata przedstawionego w filmie oraz rzeczywistości sali kinowej z rzeczywistością końca lat osiemdziesiątych”. Giza interpretowała film jako przedstawienie „rytuału przejścia”, z jakim zmagał się naród polski w okresie transformacji: „obowiązujące do tej pory prawa, zasady, reguły, [...] ulegają zawieszeniu, całkowitemu przenicowaniu, ale nowe, które nadchodzi, także przecież jest wielkim znakiem zapytania, nie oznacza wprost czegoś doskonalszego, jednoznacznie pozytywnego”. Natasza Korczarowska-Różycka zauważyła jednocześnie, że Marczewski, „idąc śladami Andrzeja Munka (Eroica, a zwłaszcza Zezowate szczęście) podstawił społeczeństwu lustro, w którym odbiła się – zwielokrotniona przez 40 milionów obywateli PRL – twarz cenzora”.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ucieczka z kina „Wolność” · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.