W ciągu swej długiej historii pojęcie sztuka z bardzo szerokiego, o precyzyjnie wytyczonych granicach znacznie zawęziło swój obszar, ale też jego granice wyraźnie się zatarły.

W społeczeństwach współczesnych, w dużej części zawłaszczona przez przemysł rozrywkowy, sztuka stała się też w pewnej mierze kolejną gałęzią przemysłu.

Pisarze, jak Witold Gombrowicz, Stanisław Lem, Milan Kundera, Hermann Broch, zgodni byli, że sztuka musi mieć element poznawczy, by się nazywać sztuką.

Rezygnacja z definicji W XX wieku zaliczono sztukę do grupy pojęć otwartych (termin stworzony przez Ludwiga Wittgensteina), czyli takich, które grupują w sposób luźny przedmioty niemające wyraźnych cech wspólnych, jedynie coś, co Wittgenstein określił jako „podobieństwo rodzinne”, a więc taki, że nie sposób podać dla takiej grupy cech koniecznych i wystarczających. To ujęcie spotkało się z krytyką, ze względu na to, iż na jej mocy w poczet sztuki można było zaliczyć wszystkoPodział ten (cztery pierwsze kategorie) podano za: Grzegorz Dziamski, Postmodernizm wobec kryzysu estetyki współczesnej..

Definicja alternatywna Opierająca się na formule alternatywnej „bądź-bądź”