Podczas wojny amerykańsko-meksykańskiej w latach 1846–1848 zdarzało się niszczenie przez wojska amerykańskie katolickich świątyń i obiektów kultu; dopuszczano się też okrucieństw wobec ludności cywilnej. Wśród katolików, walczących w armii amerykańskiej, poddawanych dotąd brutalnym represjom, naturalne były sympatie dla ofiar agresji i potępienie aktów barbarzyństwa. Wielu z nich postanowiło przejść na stronę wojsk Meksyku.

Niedługo potem, głównie z katolickich dezerterów z armii amerykańskiej, sformowano batalion. Tworzyły go dwie kompanie piechoty. Dysponował też własną artylerią. Oddział przyjął nazwę: El Batallón de San Patricio – Batalion świętego Patryka. Dowodził nim John Riley – amerykański oficer, z pochodzenia Irlandczyk.

Udział w wojnie amerykańsko-meksykańskiej

Batalion św. Patryka wyruszył na front w sile 260 żołnierzy. Uczestniczył we wszystkich większych bitwach wojny meksykańsko-amerykańskiej. Ocenia się, że przez jego szeregi przewinęło się ogółem ponad 500 ochotników. Najliczniejszą grupę stanowili Irlandczycy oraz Amerykanie irlandzkiego pochodzenia, stąd często oddział nazywano batalionem irlandzkim.