38..

Według polskiej uczonej Haliny Turskiej, prowadzącej badania na ten temat w 20-leciu międzywojennym, odwrót od litewszczyzny rozpoczął się w trzeciej ćwierci XIX wieku, przy czym był to zwrot tak gwałtowny, że ludzie urodzeni w dziewiątym, ósmym, a nawet siódmym dziesiątku lat tego stulecia nic już, albo prawie nic z tego języka nie rozumieją, co świadczy, że należą do pokolenia, które wyrosło i wychowało się już w tradycji polskiej. Spostrzeżenia te potwierdzają zebrane przeze mnie informacje od starców ur. w połowie ubiegłego stulecia (tzn. 80-90-letnich). Pamiętali oni, że w dzieciństwie rozmawiali w domu z rodzicami po litewsku. Pokolenie młodsze (ok. 20–30 lat) mówiło już z rodzicami po polsku, ale pamiętało, że dziadkowie rozmawiali ze sobą po litewskuTurska Halina, O powstaniu polskich obszarów językowych na Wileńszczyźnie, [w:] Studia nad polszczyzną kresową, t. 1, Warszawa-Wrocław-Kraków-Gdańsk-Łódź 1982, s. 44–45.. Jedną z przyczyn szybkiej polonizacji ludności wiejskiej była reforma uwłaszczeniowa ludności chłopskiej w Rosji. Włościanie zaczęli mówić po polsku, bo poczuli się ludźmi wolnymi. Tego typu związek przyczynowy był podkreślany przez wielu rozmówców pamiętających wydarzenia zachodzące w ostatnich dziesięcioleciach XIX w.