W opisach poszczególnych kampanii często jest mowa o zajmowaniu (czy raczej rabowaniu) składów wina i spichlerzy.

Komunikacja i łączność Komunikację wewnętrzną armii zapewniała sieć stacji pośrednich, gdzie znajdowały się zapasy żywności oraz zapasowe konie dla gońców królewskich. Po wyznaczonych szlakach między dowództwami niższych szczebli poruszali się gońcy piesi, podczas gdy konni – przydzieleni do każdego dowództwa armijnego oraz stolicy prowincji – utrzymywali stały kontakt z samym władcą. Do szybkiej łączności używano też sygnalizacji świetlnej i dymnej paląc ogniska na szczytach wzgórz. Stosy chrustu rozlokowane były ok. pół kilometra od siebie, co zapewniało bardzo szybkie przesłanie wiadomości (z Aszur na północy Mezopotamii do Babilonu na południu wieść docierała w ciągu doby).