Tajwańskiemu cudowi ekonomicznemu towarzyszyły stawki celne 1,5 raza wyższe od średniej światowej.
Argumenty przeciw ochronie Powstające gałęzie przemysłu z definicji nie są dość silne by wytrzymać otwartą konkurencje- ich przetrwanie zależy od dobroczynności rządu i ochrony jaką nad nimi rząd roztacza. W danym momencie protekcjonizm razem z nieefektywnością ochranianego przemysłu prowadzą do wyższych cen i niższej jakości dóbr, niż miałoby to miejsce w przypadku dóbr wyprodukowanych przez przedsiębiorstwo działające na międzynarodowym rynku, zdane tylko na siebie.
Z tego powodu polityka ochrony nowych gałęzi przemysłu jest często krytykowana. Rząd z reguły nie wie które z nowych gałęzi mają potencjał przynosić w przyszłości wysokie zyski. Brak wymogu konkurencyjności, bądź brak nieprzewidzianych, poważnych rywali z zagranicy może paradoksalnie spowodować, że ochraniane przedsiębiorstwa nigdy nie staną się konkurencyjne w długim okresie. Zbyt rozbudowany klosz ochronny powoduje, że przedsiębiorstwa zamiast stawać się bardziej innowacyjne, spoczywają na