788, dawni władcy irlandzcy umieszczali w herbach, obok koniczyny i harfy, wizerunek wilczarza irlandzkiego, którego określano słowami: „Łagodny, gdy głaskany, dziki, gdy sprowokowany”.

Według X-wiecznego zbioru praw, ustanowionego przez władcę walijskiego królestwa Deheubarthu – Howella (Hywela) Dobrego, nadawano konkretną wartość pieniężną za osobniki z królewskiej hodowli, której wysokość zależała od wyszkolenia i od wieku psa. Ten sam kodeks regulował postępowanie wobec osoby winnej zranienia lub zabicia wilczarza irlandzkiego.

Często psy te stawały się cennymi podarunkami, wymienianymi pomiędzy władcami różnych rejonów świata a ostatnim właścicielem wilczarzy pochodzących z królewskiej hodowli był najprawdopodobniej Jerzy VHans Räber "Encyklopedia psów rasowych" tom II, str. 789.

Regres rasy i jej odtworzenie Dawne wilczarze irlandzkie, cenione w polowaniach na wilki i inną grubą zwierzynę, zaczęły zanikać wraz z postępującym przetrzebianiem populacji tych zwierząt. Räber podaje, z listów Gougha, że pod koniec XVIII wieku istniały jeszcze na terenach Irlandii wilki, ale już w niewielkiej liczbie. W końcowych latach XIX wieku duży wilczarz został uznany za rasę wymarłą. Kilka zachowanych linii było spokrewnionych w różnym stopniu z dawnym typem charta irlandzkiego.