trofeum dla Australii uratował Pat Cash, który wygrał oba swoje single (w tym Pernforsa pokonując ze stanu 0:2 w setach) i w parze z Fitzgeraldem dołożył punkt deblowy. Niemniej jednak i w 1986 wkład McNamee w końcowy sukces reprezentacji australijskiej był niemały, zdobywał on bowiem punkty we wcześniejszych rundach, pokonując takich rywali jak Nowozelandczyk Chris Lewis czy Amerykanin Brad Gilbert.

McNamee był nieco niższy (ok. 178 cm) od swojego partnera McNamary (ok. 190); obaj praworęczni, dysponowali dobrymi serwisami i skutecznymi wolejami. McNamee u progu kariery grał bekhendem jednoręcznym, dopiero zimą 1979/1980 przestawił się w akademii słynnego Harry’ego Hopmana na uderzenie oburęczne. Australijczycy grali debla w nietypowy sposób: wybierając często niespodziewane rozwiązania akcji, zaskakiwali się nawzajem, zderzali się rakietami, zabierali sobie piłki; charakterystyczne dla nich było przyjmowanie tych nieporozumień z uśmiechem, bez wzajemnych pretensji. Po zakończeniu karier zawodniczych często uczestniczyli w rozgrywkach seniorskich, m.in. byli regularnie zapraszani do turnieju deblowego weteranów na Wimbledonie.