Sezon 2012/13 Aldridge drugi raz z rzędu został wybrany do Meczu Gwiazd jako rezerwowy. W całym sezonie rozegrał 74 mecze i był najlepszym strzelcem drużyny ze średnią 21,1 punktu na mecz, co pozwoliło mu zająć 9. miejsce w klasyfikacji strzelców. Zbierał przy tym rekordowe w karierze 9,1 zbiórki na mecz. 17 kwietnia w meczu z Golden State Warriors rzucił 30 punktów i zebrał 21 piłek, z czego 17 na własnej tablicy. Za grę pomiędzy 11 a 17 marca 2013 został wyróżniony nagrodą dla najlepszego gracza tygodnia. W trzech rozegranych wtedy meczach zdobywał 27,0 punktu, 10,7 zbiórki i 3,0 bloku, a jego Blazers wygrali 2 z 3 meczów.
Sezon 2013/14 Pomimo wielu plotek transferowych podczas przerwy międzysezonowej w 2013 roku, Aldridge zdecydował się pozostać w Portland, naciskając jednak na władze klubu, żeby te wzmocniły jego skład. Aldridge dobrze wszedł w sezon, notując double-double w pięciu kolejnych meczach pomiędzy 9 a 17 listopada. 23 listopada w meczu z Golden State Warriors zdobył 30 punktów i zebrał 21 piłek. Wdał się jednak też w przepychankę z zawodnikiem rywali Andrew Bogutem. Został za to zdarzenie ukarany grzywną w wysokości 45 tysięcy dolarów. Tego samego dnia został wybrany najlepszym zawodnikiem tygodnia w Konferencji Zachodniej czwarty raz w swojej karierze.