Jego zarzut braku obiektywizmu tego materiału został poparty przez rzecznika owego zrzeszenia stacji telewizyjnych (Michaela Getlera) oraz rzecznika Corporation for Public Broadcasting, organizacji społecznej zajmującej się monitorowaniem działalności mediów (Kena Bode'a). Wyszukiwania literatury i zachęcania do badań na temat męskich ofiar przemocy domowej i ilości takich ofiar w stosunku do żeńskich ofiar przemocy domowej (obecnie uznaje się, że ofiarą przemocy domowej częściej padają mężczyźni). O zmiany w systemie alimentacyjnym odnośnie do odmowy przeglądu praw mężczyzny będącego testowanym na ojcostwo. O zmiany w zasądzaniu alimentów tak, aby opierały się one o aktualną pensję rodzica a nie pensję w chwili rozprawy. Przeciwko seksistowskiemu i obraźliwemu językowi używanemu przez sądy i dziennikarzy, utożsamiającemu mężczyznę z osobą wykręcającą się od wspierania dziecka (m.in. "deadbeat dads”). W roku 2004 po jego radiowej kampanii we współpracy z różnymi grupami praw ojca zmusił ministra sprawiedliwości stanu Michigan Mike'a Coksa do odwołania mizoandrycznego konkursu dla dzieci na bilbord najlepiej krytykujący ojców (a nie rodziców) nie płacących alimentów. Akcje przeciwko nadawaniu reklam obraźliwych lub wrogich mężczyźnie.