Dzieje pojęcia Twórcą pojęcia „mały sabotaż” był prawdopodobnie Aleksander Kamiński, który w listopadzie 1940 zamieścił w „Biuletynie Informacyjnym” artykuł pod takim właśnie tytułem. W artykule tym użycie wyrażenia „mały sabotaż” odbiegało jeszcze od jego późniejszego znaczenia. Kamiński zaliczał do przykładów małego sabotażu powolną i niesolidną pracę na rzecz okupanta (pracuj Polaku powoli), niedbałe wykonywanie niemieckich zarządzeń, udawanie nieznajomości języka niemieckiego itp. Na dalszym dopiero miejscu wymieniał działania, które z czasem uznane zostaną za charakterystyczne dla tej właśnie formy oporu: ulotki, hasła na murach, utrudnianie życia kolaborantom. Dojrzałą koncepcję teoretyczną małego sabotażu przedstawił w 1942, w książce-podręczniku Wielka Gra. Zaliczył wówczas do niego, m.in., następujące rodzaje działań: wybijanie szyb (fotografom wieszającym w witrynach zdjęcia niemieckich żołnierzy, kolaborantom itp.); naklejki i napisy (także rysunki) na murach; ulotki; oblewanie żrącym płynem odzieży (zwłaszcza kobiet spacerujących z Niemcami); gazy łzawiące (stosowane w kinach, niemieckich sklepach, lokalach rozrywkowych); zrywanie plakatów; zrywanie flag niemieckich i wieszanie polskich. modyfikacja sloganu „Deutschland siegt an Allen Fronten” (Niemcy zwyciężają na wszystkich frontach).