OUN i UPA – nasi bohaterowie”. Pikietowano m.in. pod polską ambasadą. Uczestnicy protestów domagali się, aby prezydent nie przepraszał Polaków za rzeź wołyńską.
Po wygranych wyborach w 2005 prezydent Wiktor Juszczenko promował działalność państwowych instytutów mających prowadzić politykę historyczną (zwaną skrótowo „OUN-UPA-Hołodomor”), w tym gloryfikować działalność organizacji uznawanych przez część badaczy za faszystowskie i winne zbrodni ludobójstwa: OUN i UPA.
12 sierpnia 2006 podczas odbywającego się zjazdu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Wiktor Juszczenko napisał: OUN zawsze była na czele walk o umocnienie idei narodowej (…). OUN przeszła surową praktykę walk w dwudziestych i trzydziestych latach XX stulecia (z Polakami), w burzliwe lata II wojny światowej. Wasze unikalne doświadczenie i umiejętności łączenia twardej postawy narodowej z giętkim konstruktywizmem dziś nie traci na aktualności (…). Dlatego OUN może być chwalebnym przykładem dla wielu politycznych i społecznych sił Ukrainy. Jestem przekonany że Wasza organizacja nadal pozostanie jednym z kamieni węgielnych budowy Państwa Ukraińskiego (…). Sława Ukrainie (…).