W momencie, gdy zasoby pracy wzrosną, np. w wyniku napływu siły roboczej z zagranicy, zmieniają się możliwości produkcyjne omawianego kraju. Ukształtuje się nowa krzywa możliwości produkcyjnych położona dalej od początku układu współrzędnych. Widać, że jest ona bardziej spłaszczona w kierunku dóbr pracochłonnych a punkt równowagi produkcyjnej przesuwa się do A’, w którym produkcja dóbr pracochłonnych wzrasta z 50 do 105 a dóbr kapitałochłonnych spada z 30 do 20.

Dlaczego tak się dzieje? Przy większej podaży zasobów czynnika pracy, kraj chce wyprodukować i sprzedać jak najwięcej. Relacje cen światowych pozostają bez zmian (gdyż omawiany przypadek wzrostu produkcji w kraju małym nie ma wpływu na zmiany cen na rynku światowym), co dodatkowo stymuluje mały kraj do produkcji. Po wzroście zasobów pracy kraj produkuje nie 50, ale 105 jednostek dobra pracochłonnego. Należy jednak pamiętać, że produkując dobra pracochłonne, kraj zużywa również drugi czynnik produkcji – kapitał, którego zasobność pozostaje bez zmian. Następuje odciągnięcie kapitału z produkcji dóbr kapitałochłonnych do intensywniejszej produkcji dóbr pracochłonnych. Efektem tego jest właśnie spadek produkcji dobra kapitałochłonnego z 30 do 20 jednostek. Wzrost produkcji może dotyczyć również dobra kapitałochłonnego.