uwagę na wątek pobytu na dworze możnych w obu utworach – u Avellanedy żarty jakie możni stroją z Don Kichota i spotykające go upokorzenia mają wydźwięk komiczny, natomiast podobny epizod u Cervantesa (Don Kichot u pary książęcej) kończy się powrotem bohaterów i wykazaniem przez nich niesprawiedliwości tkwiącej w śmianiu się z szaleńca. Dierżawin podejrzewa również, że większa ilość wypowiedzi o charakterze filozoficznym, jakie w drugiej części wygłasza Don Kichot, mogła wynikać z polemiki ideowej z Avellanedą.

Utwór Avellanedy mógł również mieć wpływ na zakończenie utworu – być może uśmiercenie bohatera nie leżało w pierwotnych planach autora, a było jedynie sposobem w jaki Cervantes próbował zapobiec pojawianiu się kolejnych naśladownictw i kontynuacji.

Prawdziwa tożsamość de Avellanedy pozostaje do dziś nieustalona, przypuszcza się jedynie, że mógł być jednym z dramatopisarzy z kręgu Lope de Vegi. Niektórzy badacze podejrzewają ponadto, że jego personalia mogły być znane Cervantesowi.