Spotkanie takie może się skończyć walką.

Terytoria swoje nandinie znaczą wydzieliną gruczołów kroczowych czy międzypalcowych. Wcierają ją, a potem długo utrzymuje się zapach. Ponadto zwierzęta te wydają głośny dźwięk, coś jakby płacz, przypominający angielskie hoo. Słychać go na odległość prawie że kilometra. Najwięcej głosów wydają nandinie, kiedy samice są w rui.

W Gabonie samica zachodzi w ruję w czerwcu. Samiec zaleca się do niej. W niewoli wydaje wtedy dźwięki przypominające kaszel. Ciąża trwa około 64 dni. W jednym roku przyjść na świat mogą dwa mioty. Porody w Gabonie przypadają na czas od września do stycznia, rzadko w innych miesiącach. Tak więc młode rodzą się zwykle porą deszczową i na początku pory suchej. Nigdy natomiast młode nie rodzą się między marcem a czerwcem. Kluczowe są tutaj deszcze zapewniające obfitość pokarmu. W jednym miocie znajdują się dwa noworodki, których średnia masa wynosi po 56 g. Noworodki rozwinięte są słabo, mają bowiem zamknięte oczy i uszy. Początkowo ssą mleko matki. Jednak wkrótce zaczynają towarzyszyć jej w wyprawach po owoce. W wieku od 6 do 9 miesięcy osiągają masę ciała i rozmiary osobników dorosłych. Dorosły samiec poszukuje dla siebie nowych terenów, podczas gdy dorastająca samica nandinii palmowej osiada blisko miejsca zajmowanego przez matkę.