19 sierpnia przewidziana była kolejna korekta trajektorii przed lądowaniem, która miała być wykonana około godziny 14:10 czasu moskiewskiego. Około 14:57 czasu moskiewskiego łączność z Łuną-25 została przerwana. Trzy godziny później Roskosmos ogłosił „sytuację nienormalną” na lądowniku po wydaniu nieudanego polecenia odpalenia małego silnika, co spowodowało przeniesienie lądownika na orbitę „przed lądowaniem”.
19 i 20 sierpnia podejmowano działania mające na celu połączenie z sondą i ustalenie jej lokalizacji, ale nie przyniosły one rezultatu.
20 sierpnia Roskosmos potwierdził, że sonda rozbiła się na powierzchni Księżyca po utracie kontaktu.
21 sierpnia Jurij Borisow, szef Roskosmosu, poinformował, że przyczyną awarii był układ napędowy. Silniki powinny wyłączyć się po 84 sekundach, a pracowały 127 sekund.
21 sierpnia, na podstawie ostatnich parametrów lokalizacyjnych, Instytut Matematyki Stosowanej Rosyjskiej Akademii Nauk obliczył, że sonda uderzyła o powierzchnię Księżyca w krater Pontecoulant G minutę po zerwaniu łączności. 24 sierpnia amerykański orbiter LRO zaobserwował tam nowy, dziesięciometrowy krater, który prawdopodobnie powstał w wyniku uderzenia sondy;