Liban znalazł się w wewnętrznym kryzysie polityczny. Stronami sporu były prozachodni rząd kierowany przez Fuada Siniorę, który dysponuje większością parlamentarną, oraz popierana przez Syrię szyicka opozycja na czele z Hezbollahem, która jest na tyle silna, że może uniemożliwić zebranie kworum wynoszącego 2/3 członków parlamentu. 3 grudnia 2007 roku prorządowy Sojusz 14 Marca zaakceptował wysuniętą przez Hezbollah kandydaturę Suleimana na prezydenta.
Po uzgodnieniu Sulaimana jako kandydata kompromisowego, wybór prezydenta odkładano w parlamencie kilkanaście razy, gdyż koalicja i opozycja nie mogły osiągnąć zgody nad szczegółami porozumienia. Opozycja dążyła do połączenia elekcji prezydenckiej ze zgodą na powołanie nowego gabinetu, w którym miałaby zagwarantowane miejsce.
22 kwietnia w Kuwejcie odbyła się konferencja G8 i państw sąsiadujących z Irakiem, na której jednym z głównych tematów był wewnętrzny kryzys polityczny w Libanie. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Francji, Niemiec, Rosji, Stanów Zjednoczonych, Włoch, Wielkiej Brytanii, Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Jordanii, Kuwejtu, Kataru, Libanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ponadto – w spotkaniu udział wzięli również Wysoki Przedstawiciel Unii Europejskiej ds.