Prawdopodobnie jesienią 1941 roku na najwyższych szczeblach hitlerowskiego reżimu zaczęła krystalizować się koncepcja „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” poprzez fizyczną eksterminację. Pilnego usunięcia Żydów oczekiwały zwłaszcza okupacyjne władze Generalnego Gubernatorstwa, które zakładały, że w ten sposób znikną liczne problemy natury ekonomicznej i sanitarnej, z którymi musiały się mierzyć. Istnieją przesłanki wskazujące, że kluczową rolę w procesie decyzyjnym odgrywał dowódca SS i Policji na dystrykt lubelski, SS-Brigadeführer Odilo Globocnik. 13 października 1941 roku Globocnik spotkał się w Kętrzynie z Reichsführerem-SS Heinrichem Himmlerem i SS-Obergruppenführerem Friedrichem Wilhelmem Krügerem. Niedługo później, pod koniec października, rozpoczęto budowę obozu zagłady w Bełżcu. Jesienią tegoż roku rozpoczęto także przygotowania do budowy obozu zagłady w Sobiborze.

Historycy nie są zgodni, czy przeznaczeniem obozów w Bełżcu i Sobiborze od samego początku była eksterminacja wszystkich Żydów z Generalnego Gubernatorstwa, czy też pierwotnie planowano je wykorzystać wyłącznie do wymordowania Żydów z dystryktu lubelskiego.