W szczytowym okresie, w obozach jenieckich w Ostrzeszowie przebywało ponad 30 tysięcy jeńców, których bardzo dotknęły ciężkie warunki. Groziła interwencja Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. W obawie skandalu hitlerowcy zmienili komendanta obozu. Nowym komendantem został pastor ewangelicki, który podjął próbę uporządkowania całości. W 1940 określono też oficjalnie charakter obozu, dając mu właściwą nazwę Gefangenenlager – „Stalag XII”, czyli Soldatenlager. W istocie był to „Halag” – Heitmatlager, z którego zwalniano i „Dulag” – Durchgangslager, czyli obóz przejściowy do innych obozów. Mimo to jeńcy byli tu całymi latami, jak np. Norwegowie (od 1941 – z przerwami – do 1945).
Od 11 listopada do 8 grudnia 1939 w Ostrzeszowskim obozie jenieckim przebywała grupa franciszkanów z Niepokalanowa. Było ich w ostrzeszowskim obozie 47 osób. Wśród nich o. Maksymilian Maria Kolbe. Udało mu się uzyskać od nowego komendanta obozu pozwolenie na rozdanie komunii św.
Schyłek okupacji niemieckiej mały|Tablica upamiętniająca ofiary Krwawej Soboty 20 stycznia 1945 roku