4 lipca rozpoczęła się ofensywa wojsk Frontu Zachodniego Michaiła Tuchaczewskiego nad Autą i Berezyną. Na 1 Dywizję Litewsko-Białoruską uderzyły trzy bolszewickie dywizje i przerwały polską obronę. Rozpoczął się ogólny odwrót. Przełamywane i obchodzone były kolejne linie obronne, a wojska polskie wycofywały się za Niemen. Miński pułk strzelców, wsparty I batalionem wileńskiego pułku, II/3 pułku strzelców konnych i pociągiem pancernym „Lis-Kula”, próbował zlikwidować wyłomy dokonane przez przeciwnika, ale odejście skrzydłowych oddziałów polskich doprowadziło do odcięcia całej Dywizji L-B. Dużą rolę w odblokowaniu drogi odwrotu odegrał III batalion mińskiego pułku. Brawurowe uderzenie pod Rosią umożliwiło dywizji wycofanie się za Bug, a następnie pod Warszawę. Podobnie pod Briańskiem batalion kpt. Niedźwieckiego umożliwił wycofanie się otoczonej dywizji przez Nurzec. 12 sierpnia cały pułk walczył w odosobnieniu pod Tłuszczem i w ten sposób zapewnił możliwość zorganizowanie obrony na przedpolach stolicy innym oddziałom dywizji.