Śledztwo, aresztowanie, obserwacja psychiatryczna, proces i wyrok thumb|Budynek Aresztu Śledczego w Gdańsku Milicja mogła ująć sprawcę już w listopadzie 1979 r. Pod Gdańskiem zaatakował 18-letnią Irenę H., a w rzece Raduni obok miejsca napadu zgubił narzędzie zbrodni – młotek. W metalu był wybity napis ZNTK, czyli Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego. Milicja otrzymała listę osób pobierających narzędzia, ale nie było na niej Tuchlina. Pomijając fakt, iż nie był on jeszcze dopisany do listy pracowników ZNTK, formalnie nie miał on wówczas uprawnień do posiadania młotka, ponieważ zatrudniony był jako kierowca wózka akumulatorowego. Przesłuchali każdego, kto miał odnotowane, że pobrał młotek – wszyscy mieli wiarygodne alibi. W ZNTK Tuchlin przepracował jedynie dwa tygodnie.
Obuch młotka był starannie owinięty bandażem, ponieważ, jak później wyjawił morderca, młotek ziębił go w brzuch, gdy nosił go w spodniach szukając ofiar [dostęp 2013-12-14]..
6 stycznia 1983 roku w Komendzie Wojewódzkiej została powołana specjalna grupa pod kryptonimem „Skorpion”, składająca się z 11 osób.